wtorek, 3 marca 2009

Wodny świat










Kąpiel to jedna z przyjemniejszych rzeczy jakie spotykają mnie podczas dnia. Lubię sobie pochlapać na prawo i lewo. Starzy obiecali mi, że zabiorą mnie na wiosnę do takiej dużej wanienki , chyba nazywali to basenem czy jakoś tak . Już nie mogę się doczekać , śnieg stopniał to już chyba wiosna idzie. Bo nad sylwetką trochę muszę popracować. Jak nie basen to może ... siłownia , zobaczymy - na razie ojciec coś mówił że zrobimy sobie wspólnie jakąś dietę ale nie wiem za bardzo co to znaczy ....

Brak komentarzy: